Filozof z „gębą faszysty”
Cała Europa, w tym również Polska, roi się od bezobjawowych konserwatystów, pięknoduchów epatujących upodobaniem do arystokratycznych manier, lecz w kwestiach dotyczących życia i śmierci kapitulujących wobec spadkobierców kontrkultury lat 60. Roger Scruton taki nie był.
Konserwatyzm stracił swoje właściwości. Jego pazury są stępione.
