Miała potrwać zaledwie kilka miesięcy. Trochę ograniczeń, powstrzymanie się od spotkań z bliskimi, rozmaitych uciech i po wszystkim. Tak przynajmniej przekonywano nas w kwietniu. Dzisiaj wiemy już, że walka z pandemią nie tylko się wydłuża, ale wręcz stwarza wrażenie permanentnej kampanii, w której gwałcone są nasze prawa i wolności.
Co najciekawsze jednak, nic nie wskazuje na to, że kiedy rok 2020 na dobre odejdzie w niepamięć, zapomnimy też o najbardziej dotkliwych obostrzeniach. O ile jednak w kwietniu czy maju nie potrafiliśmy jeszcze ocenić skutków lockdownów, dzisiaj możemy powiedzieć na ich temat znacznie więcej. To już czas pierwszych podsumowań – co tak naprawdę przyniosła nam antypandemiczna polityka rządu?
I jak możemy ocenić reakcję świata na zagrożenie chorobą COVID-19?
