WIADOMOŚCI BEZ ZAPRZAŃCÓW: (żadnych GWien, TVNienawiść itd)

OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CoViD-19 koronawirus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CoViD-19 koronawirus. Pokaż wszystkie posty

PiS okłamuje Polaków „ostatnią prostą” - cała tajemnica klęski kampanii „szczepień” i Gut

UE zakontraktowała 2,4 miliarda Pfizera do 2023 roku, a PiS okłamuje Polaków „ostatnią prostą”


Od wielu tygodni prowadzę intensywną dyskusję z kontem na Twitterze @szczepimysie, ilość łgarstw, która się przebija przez to rządową tubę propagandową przebija konferencje Urbana. Charakterystyczne dla prowadzącego konto Tomasza Matyni, dyrektora Centrum Informacyjnego Rządu i jego ludzi, jest powielanie ciągle tych samych przekazów dnia i brak odpowiedzi na konkretne pytania. Mija 23 dni odkąd nie potrafią odpowiedzieć gdzie jest 700 000 dawek „szczepionki”, w jakich konkretnych punktach, jakiego konkretnego producenta i w końcu dlaczego one rzekomo w tych punktach leżą. Jedyną „odpowiedź”, jak na propagandzistów przystało, brzmi:

Zabobony „pandemicznego” ciemnogrodu: w PO powstanie „nowy ład” i gdzie jest 700 000 „szczepionek”?!

Siedem zabobonów „pandemicznego” ciemnogrodu


Jedną z najbardziej tragikomicznych legend, która nie trafiła do zestawu siedmiu zabobonów pandemicznego ciemnogrodu, jest przekonanie, że wyznawcy najmodniejszej „pandemii”, to ludzie rozsądni i bazujący na naukowych faktach. Najmodniejszy wirus na świecie rzeczywiście dokonał rekordowego spustoszenia, ale w umysłach ludzi, którzy uwierzyli w brednie podważające fundamentalną wiedzę naukową. Ustami profesorów i innych „ekspertów” sprzedano ludzkości tak nieprawdopodobne bzdury, że porównanie do płaskiej Ziemi jest zbyt łagodne, aby oddać skalę otumanienia. Poniższe zestawienie jest tylko i wyłącznie moim subiektywnym wyborem, wszystkiego spisać się nie da, bo zabobony mnożą się każdego dnia

„Dziennikarka” Urbana jako autorytet / Polacy przestaną umierać

Do 8 maja „pandemia” będzie w odwrocie i nawet Polacy przestaną umierać


Wczoraj miało dojść do 123 porozumienia i 34 podpisania umowy koalicyjnej pomiędzy PiS, „Porozumieniem Jarosława Gowina” i „Solidarną Polską”. Trwałość tych ustaleń można wycenić góra na dwa miesiące, co życie pokazuje od co najmniej roku, ale to wystarczy. Dlaczego? Na 8 maja zapowiedziano uroczyste otwarcie „Nowego ładu”, wprawdzie tutaj też

Świadectwo ratownika medycznego, czyli ludobójstwo w IIIRP

Każdego normalnego człowieka powinno nurtować pytanie, jak to jest możliwe, że fikcyjna „pandemia” ma się w III RP tak dobrze?
Nieco światła na ten temat rzuca film pt. „Spowiedź ratownika”:

Kolejna fala - dalszy scenariusz fałszywej pandemii

Kolejna fala pandemii a program „szczepień”


W okresie od 1 kwietnia do 30 czerwca tego roku prowadzony jest w III RP „Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań”.

Na pierwszy rzut oka wydawałoby się paradoksalne, że w czasie tak „strasznej katastrofy covidowej”, nasze opiekuńcze państwo zajmuje się takimi trzeciorzędnymi sprawami. Obywatelom nie wolno się do siebie zbliżać, nie wolno jeść w restauracjach, przez co w parkach i skwerach walają się resztki jadła i opakowań i nasze czyste dotychczas miasta zaczynają wyglądać jak zafajdane Indie, a poziom sanitarny osiągnął dno. Mało tego obywatelom nie wolno nawet strzyc się! Ale rządowe formularze spisu są obowiązkowe do wypełnienia!

Na tym tle nasuwa się refleksja, że w naszym „wolnym i demokratycznym” państwie, obywatelowi nic nie wolno. Albo musi coś robić, albo jest mu zakazane coś robić!

Trwa Wielki Tydzień 2021 roku - jakże znów odmienny od normalności...

Dawno nie pisałem, ale nagromadziło się tyle osobistych i niezałatwionych spraw, że po prostu pisanie bloga musiało stać się sprawą drugorzędną.

Nie znaczy to oczywiście, iż nie obserwuję tego co dzieje się w Polsce i na świecie. A dzieją się rzeczy bardzo złe, złe dla nas wszystkich i wynikające przede wszystkim z działań związanych z tzw. pandemią koronawirusa. Osobiście nie neguję, że ten wirus jest, ale ogólnoświatowa panika z tym związana wydaje się nazbyt rozdmuchana i prowadząca wprost do naszego zniewolenia, także - poprzez obostrzenia dla wiernych - w sferze ataku na naszą katolicką wiarę, czyli ograniczenie liczby osób mogących uczestniczyć w nabożeństwach lub nawet - w niektórych przypadkach - zamykanie kościołów.

A przecież trwa Triduum Paschalne upamiętniające Ostatnią Wieczerzę, Mękę i Śmierć Jezusa Chrystusa.

500 tyś. zgonów covid w III RP i ptasia grypa

Ptasia grypa – kolejny test na inteligencję Rosjan


Koronawirus wyraźnie nie spełnia oczekiwań globalistów, ani pod względem śmiertelności na poziomie sezonowej grypy, ani szybkości rozprzestrzeniania.

Z tego też względu w Brazylii zaczęła się szerzyć jego nowa mutacja, o czym informują prawdomówne media głównego nurtu, z CNN na czele:
https://edition.cnn.com/2021/03/15/world/brazil-variant-icu-crisis-sao-paulo-intl-latam/index.html.

W odniesieniu do społeczeństw Zachodu, które zostały skutecznie ogłupione,

Świat stanął na głowie!

Pandemia już od roku pustoszy nasze życie, gospodarkę, naszą psychikę. Panaceum na nią miało być wynalezienie szczepionki. Gdy się jednak pojawiła, zaczęły się inne kłopoty. W wyniku błędu w zamówieniach Komisji Europejskiej, cały czas borykamy się ze zmniejszeniem dawek szczepionek, które trafiają do poszczególnych krajów. Czym obecnie zajmuje się Komisja Europejska, która ponosi winę za ten bałagan w sporządzeniu niedoprecyzowanych umów dostaw szczepionek? Czy debatuje nad tym, jak naprawić swój błąd, czy zajmuje się stworzeniem konkretnego planu po wyjściu świata po zarazie?

? Nic z tych rzeczy. W Brukseli nadal priorytetem są osoby niebinarne. Ciągle dyskutuje się nad rzekomą dyskryminacją takich osób. Grilluje się Polskę za idiotyczny happening Barta Staszowskiego, który ustawiał tabliczki przed miejscowościami

Covidowa mistyfikacja – pytania i wątpliwości

Coraz częściej biję się z myślami, zadając sobie pytanie, jak to jest możliwe, że mistyfikacja szyta tak grubymi nićmi, znajduje pełną akceptację wśród przygniatającej większości społeczności międzynarodowej? I to na dodatek w kontekście sugerującym niedwuznacznie, drobiazgowo zaplanowaną agresję na Ludzkość ze strony jej globalistycznych „elit”. Tym bardziej, że nie krępują się już one kamuflowaniem swych zamiarów, czego jawnym i namacalnym dowodem są publicznie promulgowane tezy światowego forum ekonomicznego w Davos.

W odniesieniu do Polski, można to próbować

Dowody wpadły do wody

Felieton wideo dr Jerzego Jaśkowskiego z cyklu „Świat jest inny”:


Gdyby tylko chciano się pochylić nad badaniami naukowymi ze znanych instytucji naukowych świata…
To zmieniło by postrzeganie.

Pod sąd!

Wszyscy Państwo pamiętacie na pewno obrazki z Francji: dramat, tragedia, ludzie umierają masowo… Pamiętacie? A słyszeliście coś o Słowacji? Nie? A przecież to nasz sąsiad…? Więc zawiadamiam Państwa, że Słowacja właśnie prześcignęła Francję w liczbie zmarłych z powodu CoV19 (na głowę mieszkańca). A pamiętacie niewątpliwie gromy rzucane na JE Jaira Mesjasza Bolsonaro, prezydenta Stanów Zjednoczonych Brazylii, i dra Andrzeja Tegnella, naczelnego epidemiologa Królestwa Szwecji (którego rad, o dziwo, posłuchano), że przez nich umierają tysiące obywateli – bo nie robią nic (no: prawie nic…).

Więc zawiadamiam, że w tym Wyścigu Śmierci niemal łeb w łeb idą: Szwecja, Litwa, Brazylia i Polska. Różnice są na trzecim miejscu po przecinku, lada dzień przegonimy Brazylię. A to oznacza, że te wszystkie maseczki, przyłbice, lock-downy, kwarantanny,

Kult covida i jego antyglobalistyczni promotorzy

Mistyfikacja covidowa, obok katastrofalnych konsekwencji dla całej bez wyjątku Ludzkości, miała jeden pozytywny aspekt, polegający na zupełnym już odsłonięciu kulisów sceny politycznej.

O ile dotychczas wielu obserwatorów spoglądało na świat poprzez pryzmat paradygmatu narodowego, o tyle teraz taki punkt widzenia jest całkowicie nieuzasadniony.

Wojny, rewolucje, konflikty gospodarcze i polityczne okazały się być takim samym przedstawieniem dla widowni (obywateli), jakim były wybory i zmagania międzypartyjne w poszczególnych państwach.

Każdy wnikliwy obserwator musi zdać sobie sprawę, że identyczne zachowanie się władców poszczególnych państw,

Stany Zjednoczone na progu rewolty antycovidowej? W sam raz na czas…

W sam raz na czas – nowa straszliwa mutacja covida


Jak donoszą lokalne media, w Kalifornii wykryto nową niezwykle groźną mutację straszliwego covida: http://endoftheamericandream.com/a-new-highly-resistant-covid-variant-has-emerged-in-california-and-it-could-make-this-plague-far-worse/.
Cytuję fragment artykułu:
„W momencie gdy już wydawało się, że pandemia zaczyna zanikać, nowa mutacja covida pojawiła się w Kalifornii. Zdolna jest ona zmienić dosłownie wszystko. Według testów przeprowadzonych przez dr Charlesa Chiu i jego współpracowników, nowa mutacja powoduje znacznie dotliwszy przebieg choroby i wysoką śmiertelność.

Naukowcy i kasa

„Welt am Sonntag” opublikował fragmenty korespondencji z marca ubiegłego roku rządu RFN z naukowcami z Instytutu Roberta Kocha, którzy przygotowywali raport o stanie pandemii.

MSW zażądało od nich, by raport uzasadnił konieczność podtrzymania lockdownu po świętach Wielkanocnych. Należało podać takie informacje, by „w ludzkich umysłach tworzyć takie obrazy”: „Wielu ciężko chorych ludzi trafia do szpitala, bo zarazili się od swoich krewnych, ale są oni odsyłani i umierają w straszliwych męczarniach w domu, z trudem łapiąc oddech”. Czy nam to coś przypomina? Rząd chciał, by naukowcy wywołali „pożądany efekt szoku”, co pozwoliłoby władzom na stosowanie „środków o charakterze prewencyjnym i represyjnym”, a jednocześnie uniemożliwiłoby bunt społeczny, czyli dzięki kłamstwu

Oto Nowa Transformacja Ustrojowa

Jesteśmy świadkami stopniowego, planowego tworzenia się „Nowej Normalności”, dla której wprowadzenia COVID-19 jest tylko długo wyczekiwanym pretekstem. Pandemię trzeba bowiem oddzielać od rozmaitych interesów politycznych, które możni tego świata starają się przy jej pomocy wygrać. Interesy te nie są wcale tajne. „Nową Normalność” zupełnie otwarcie szkicowali ostatnio uczestnicy Światowego Forum Ekonomicznego. Rosnący na naszych oczach nowy, „wspaniały” świat szczegółowo opisują i wnikliwie recenzują Tomasz Sommer i Grzegorz Braun w książce „Nowa Normalność 2”. W poniższej rozmowie panowie zwracają uwagę na proces wytrzebiania indywidualnej własności. Zaczyna się on od swoistego holokaustu przedsiębiorców…

Tomasz Sommer:
— Jak by określić to, co robią teraz premier Morawiecki z ministrem Niedzielskim? Stan wojenny?


Grzegorz Braun:
— Stan wojenny to pół biedy.

— Stan wojenny pod względem gospodarczym właściwie nic nie zmienił. To, co się dzieje teraz, określiłbym mianem

Lockdown-3.0

Pojawiają się od niedawna pokątne zapowiedzi nowego lockdown-u mającego być remedium na kolejny wzrost zachorowań na koronawirusa. Znaleźć można również informacje na temat przedostania się do Polski brytyjskiej odmiany owej choroby, będącej odmianą o wiele gorszą w zdrowotnych objawach i skutkach. Jednak w sieci niczym piorun z nieba gruchnęła wiadomość: ministerstwo zgodziło się na sprowadzanie amantadyny z zagranicy. Przeciwnicy grupy trzymającej się stołków ogłaszają upadek gospodarki (po raz kolejny), opcja rządząca wyda nowe rozporządzenia (nieważne czy zgodnie z procedurami legislacyjnymi czy nie) byleby obronić Polskę przed kolejną falą zachorowań.

W medialnych spektaklach propagandowych widzieć można skrajne narracje, programujące odbiorców z podprogowym przekazem w stylu “moja racja jest najmojsza” i “nasze ma być wszystko, a ich nic”, co jest nudne aż do mdłości. Zaangażowanie dziennikarzy i całych mediów

Pandemia covida jako wynik najgłębszej deprawacji człowieka

Na progu pierwszej rocznicy wkroczenia Ludzkości na drogę „nowej normalności”, wybrałem się z wizytą do laryngologa. Co prawda cel wizyty osiągnąłem, ale nie bez stresów i szarpaniny. Miast zająć się pacjentem i jego dolegliwością, „personel medyczny”, kapłanki szatańskiego kultu mitycznego covida, odbyły wokół mej osoby prawdziwy taniec czarownic, usiłując zmusić mnie do założenia kagańca. Pikanterii tej sytuacji dodaje fakt, że to właśnie ta część ciała, do zakrycia której usiłowały mnie zmusić, miała być obiektem badania lekarskiego.

Trwa III Wojna Światowa! Procesy gnilne w PiS - czego uczy Zakopane?

Trwa III Wojna Światowa, a miliony ofiar zabija się i zniewala enterem


Pięć, dziesięć lata temu wojnę informatyczną łamaną na informacyjną uważałem za fantastykę i wydumane teorie, które miały dostarczyć sensacji, a tym samym poczytności i oglądalności. Dziś nie uważam, ale stwierdzam, że wojna konwencjonalna jest zbędna, jeśli nie mówimy o jakiejś partyzantce i bitwach kacyków aspirujących do stanowiska wodza. Szczególnie ostatni rok pokazał, że da się prowadzić wojnę światową, czy jak kto woli globalną, przy pomocy klawiatury podłączonej do procesora. Przez wiele miesięcy powstała niezliczona ilość tekstów i wypowiedzi, usiłujących wyjaśnić o co chodzi w tej całej mistyfikacji „pandemicznej” i czemu to ostatecznie ma służyć. Byłem w tej grupie, ale pokornie pisałem, że do końca nie wiem, kto i po co wyprodukował tę gigantyczną inżynierię społeczną. Dziś mnie „olśniło” i wiem na pewno, że to jest wojna.

Fabryka rowerów

Szanowni Państwo!
        Liczba wypadków drogowych z udziałem rowerzystów zastraszająco rośnie. W roku 2018 rowerzyści uczestniczyli prawie w 5 tys. wypadków. Ilu z nich, lub przez nich zginęło – strach pomyśleć. W roku 2020 liczba ta spadła, ale tylko dzięki Covidowi. W sezonie letnim należałoby wszelkie wiadomości zaczynać od statystyk, ilu rowerzystów zginęło, ilu doznało trwałego kalectwa, ale też ile osób udało się uratować dzięki ich organom.

„Wszyscy powinni trafić do więzienia”

Wyszło na jaw, że lewicowe władze Nowego Jorku celowo ukrywały statystyki dotyczące zgonów na COVID w domach opieki. Meteorolog telewizji Fox News opowiedziała z tej okazji wstrząsającą historię o tym, jak przez nich zmarli jej rodzice.

25 marca (2020 roku - red. ITP²) gubernator Andrew Cuomo zdecydował, że domy opieki nie będą mogły odmówić przyjęcia swoich pensjonariuszy nawet, jeśli zdiagnozowano u nich COVID-19. Sprawiło to, że chorzy trafiali do nieprzygotowanych placówek, zarażając kolejnych. Efektem była istna hekatomba – według oficjalnych statystyk w nowojorskich domach opieki życie z powodu pandemii straciło ok. 8700 pensjonariuszy. Szybko zaczęto mówić, że ta statystyka – choć i tak szokująco wysoka – jest i tak zaniżona. Kiedy potwierdziła to nowojorska prokurator generalna urzędnicy przyznali, że nie wliczali do niej osób, które zaraziły się w domu opieki ale zmarły w szpitalu. Po korekcie liczba zgonów wzrosła więc do niemal 13 tysięcy, a ostatnio wyszło na jaw, że jest jeszcze większa i wynosi ok. 15 tysięcy.