Jak to możliwe, że w USA jest około 20 procent wszystkich przypadków Covid-19 na świecie oraz podobny odsetek zgonów, podczas gdy Stany Zjednoczone to tylko 4,2 procent światowej populacji?
W bardzo usłuchanych i posłusznych stanach, takich jak np. Kalifornia, w którym nawet zamknięto pierwsze miasto w kraju (San Francisco) i gdzie ciągle obowiązują nakazy pozostania w domu i zamknięcia, sytuacja jest teraz jeszcze gorsza niż wcześniej. Dlaczego?
Obecne raporty twierdzą wręcz, że od początku 2021 roku w całym kraju jest teraz jeszcze gorzej. Jak to się stało, że jesteśmy najgorsi na świecie? Przecież nie podjęliśmy mniej środków ostrożności niż to zrobiono w Unii Europejskiej, w Ameryce Południowej, w Azji, czy w Afryce.
