WIADOMOŚCI BEZ ZAPRZAŃCÓW: (żadnych GWien, TVNienawiść itd)

OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą propaganda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą propaganda. Pokaż wszystkie posty

Czy papież Franciszek jest komunistą?

Postawione w tytule pytanie z pewnością w niejednym katoliku wzbudziłoby słuszne oburzenie i zmieszanie. A jednak, w ostatnim czasie byłam świadkiem dokładnie takiego zarzutu w kierunku papieża ze strony środowisk konserwatywnych, związanych z Tradycją katolicką. Jakkolwiek sama uważam się za tradycyjnego katolika i nie mam wątpliwości, że pontyfikat papieża Franciszka niewolny jest od licznych zgorszeń i błędów, to jednak zarzut o byciu komunistą jest po prostu nieprawdziwy.

Nie jest tajemnicą, że polskie środowiska konserwatywne są jednocześnie zagorzałymi zwolennikami wolnego rynku i nie do końca chyba mogą pogodzić się z katolicką nauką społeczną (bynajmniej nie jest to tylko nauka obecnego papieża). W pierwszej kolejności podkreślić należy jednak, iż Ojciec Święty de facto nigdy nie opowiadał się przeciwko

PiS okłamuje Polaków „ostatnią prostą” - cała tajemnica klęski kampanii „szczepień” i Gut

UE zakontraktowała 2,4 miliarda Pfizera do 2023 roku, a PiS okłamuje Polaków „ostatnią prostą”


Od wielu tygodni prowadzę intensywną dyskusję z kontem na Twitterze @szczepimysie, ilość łgarstw, która się przebija przez to rządową tubę propagandową przebija konferencje Urbana. Charakterystyczne dla prowadzącego konto Tomasza Matyni, dyrektora Centrum Informacyjnego Rządu i jego ludzi, jest powielanie ciągle tych samych przekazów dnia i brak odpowiedzi na konkretne pytania. Mija 23 dni odkąd nie potrafią odpowiedzieć gdzie jest 700 000 dawek „szczepionki”, w jakich konkretnych punktach, jakiego konkretnego producenta i w końcu dlaczego one rzekomo w tych punktach leżą. Jedyną „odpowiedź”, jak na propagandzistów przystało, brzmi:

Rosja ≠ ZSRS, Mengele, nowa Norymberga…

Jeden Mengele to stanowczo za dużo


Kapitalizm jest ustrojem moralnym, jest ustrojem uczciwości i normalności. Jeśli jakiegoś towaru zaczyna brakować, cena idzie w górę – dzięki czemu liczba chętnych do zakupu jest mniej-więcej równa liczbie wolnego towaru. Dzięki temu (1) kupią to ci, którzy są bogatsi – lub którym bardziej zależy (2) pójdzie natychmiast sygnał do producentów, że opłaca się ten towar produkować. Produkcja rusza natychmiast i cena spada.

Inaczej jest w socjaliźmie, gdzie państwo ustanawia cenę niższą od rynkowej – lub (o horrendum!!) rozdaje coś za darmo (na koszt podatnika). Towaru natychmiast zaczyna brakować, jak papieru toaletowego w PRL. Gdyby np. telefony komórkowe były za darmo, to jedni „załatwiliby sobie”

Niewolnicy nie rozumieją wolności

W sieci panuje moda na udowadnianie bezsensu polskich powstań narodowych, które mają być przyczyną wszelkich nieszczęść. Mentalni niewolnicy starają się udowodnić, że insurekcje były wynikiem prowokacji, zaś ich uczestnicy wykazywali się wprawdzie szlachetnością, lecz dali się zbałamucić z powodu swej romantycznej postawy i odrzucenia realizmu.

Dowodem słuszności tych tez ma być całkowity brak szans na zwycięstwo. Pouczani jesteśmy, że miast walczyć, powinniśmy bogacić się, czyli płacić łapówki carskim urzędnikom i żyć w upodleniu, skoro szans na zwycięstwo nie było. Zwolennicy tego rozumowania powinni więc być zadowoleni, że obecnie Polacy są potulni i się nie buntują. Wreszcie przecież zachowują się tak, jak sobie antyinsurekcjoniści życzą. Wychowali naród według swoich marzeń. Pomijam propagandystów

Zabobony „pandemicznego” ciemnogrodu: w PO powstanie „nowy ład” i gdzie jest 700 000 „szczepionek”?!

Siedem zabobonów „pandemicznego” ciemnogrodu


Jedną z najbardziej tragikomicznych legend, która nie trafiła do zestawu siedmiu zabobonów pandemicznego ciemnogrodu, jest przekonanie, że wyznawcy najmodniejszej „pandemii”, to ludzie rozsądni i bazujący na naukowych faktach. Najmodniejszy wirus na świecie rzeczywiście dokonał rekordowego spustoszenia, ale w umysłach ludzi, którzy uwierzyli w brednie podważające fundamentalną wiedzę naukową. Ustami profesorów i innych „ekspertów” sprzedano ludzkości tak nieprawdopodobne bzdury, że porównanie do płaskiej Ziemi jest zbyt łagodne, aby oddać skalę otumanienia. Poniższe zestawienie jest tylko i wyłącznie moim subiektywnym wyborem, wszystkiego spisać się nie da, bo zabobony mnożą się każdego dnia

Cele UE a Zulusi do psychiatry

A Zulusi


W rodzinie Saxe-Coburg & Gotha, czyli obecnie Windsor, żałoba. Świat współczuje, bo ks. Filip Mountbatten (przedtem książę Danii i Grecji, z rodu Schleswig-Holstein-Sonderburg-Glücksburg) nie dożył nawet 100 lat…

Ale przynajmniej zmarł własną śmiercią – a to dziś jest sukces!

Szczury Tobruku

Podczas kampanii w Afryce wojska śp. marsz. Erwina Rommla nie potrafiły zdobyć Tobruku, stolicy Cyrenajki, bronionego przez dobrze zagrzebanych w gruzach Australijczyków, Brytyjczyków, Nowo-Zelandczyków – i Polaków z Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich. Niemcy przebąkiwali coś o „szczurach Tobruku” – i to określenie do dziś jest przez tych kombatantów używane z dumą.

Zostawmy na razie szczury na boku i zajmijmy się ludźmi. Załóżmy, że np. h. Robert Biedroń (CEP, „Wiosna”) wygłosiłby takie zdania:

Głos Moskwy w Twoim domu

Włączam internet i słyszę demaskującą analizę ostatnich wydarzeń w Polsce i na świecie. Oto Łukaszenka grozi, że Polska dostanie po mordzie, ponieważ jej przywódcy próbowali obalić go przy pomocy Swiatłany Cichanouskiej, pod wpływem sugestii naszego najważniejszego sojusznika.

Mieliśmy na Białorusi zrobić szuru-buru, ale na szczęście się nie udało. Nasza operacja mocarstwowa na Białorusi była elementem szerszej całości, gdyż zamieszki i wojna domowa na Białorusi byłyby znakomitą dywersją ze strony naszego najważniejszego sojusznika przeciwko Putinowi

Świadectwo ratownika medycznego, czyli ludobójstwo w IIIRP

Każdego normalnego człowieka powinno nurtować pytanie, jak to jest możliwe, że fikcyjna „pandemia” ma się w III RP tak dobrze?
Nieco światła na ten temat rzuca film pt. „Spowiedź ratownika”:

Kolejna fala - dalszy scenariusz fałszywej pandemii

Kolejna fala pandemii a program „szczepień”


W okresie od 1 kwietnia do 30 czerwca tego roku prowadzony jest w III RP „Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań”.

Na pierwszy rzut oka wydawałoby się paradoksalne, że w czasie tak „strasznej katastrofy covidowej”, nasze opiekuńcze państwo zajmuje się takimi trzeciorzędnymi sprawami. Obywatelom nie wolno się do siebie zbliżać, nie wolno jeść w restauracjach, przez co w parkach i skwerach walają się resztki jadła i opakowań i nasze czyste dotychczas miasta zaczynają wyglądać jak zafajdane Indie, a poziom sanitarny osiągnął dno. Mało tego obywatelom nie wolno nawet strzyc się! Ale rządowe formularze spisu są obowiązkowe do wypełnienia!

Na tym tle nasuwa się refleksja, że w naszym „wolnym i demokratycznym” państwie, obywatelowi nic nie wolno. Albo musi coś robić, albo jest mu zakazane coś robić!

Ostateczny koniec american dream

Amerykańska popkultura nieustannie walczy o prawa mniejszości etnicznych i seksualnych. Gorzej jest z prawami białej większości. Dlatego najgorszy rodzaj wykluczenia dotknął grupę społeczną, która zbudowała potęgę Ameryki. Tym ludziom nikt nawet nie współczuje. Spotykają się wyłącznie z pogardą.
Więcej na ten temat w „Tego się nie wytnie” 8 kwietnia o 20.00. Gośćmi programu będą bracia Łukasz i Paweł Golcowie oraz, znany m. in. ze „Stulecia Winnych” aktor Arkadiusz Janiczek.

Ten rok należy do filmu „Nomadland”, którego polska premiera czeka nas już wkrótce. Skromny obraz Chloe Zhao, który kosztował pięć milionów dolarów, wygrał festiwal w Wenecji, zdobył dwa Złote Globy i sześć nominacji do Oscarów w najważniejszych kategoriach. Jego siła bierze się z autentyczności. Scenariusz powstał na podstawie reportażu Jessiki Bruder, a jego bohaterowie zagrali role drugoplanowe. Znana dziennikarka przez wiele miesięcy podróżowała po Ameryce ze współczesnymi nomadami,

Trwa Wielki Tydzień 2021 roku - jakże znów odmienny od normalności...

Dawno nie pisałem, ale nagromadziło się tyle osobistych i niezałatwionych spraw, że po prostu pisanie bloga musiało stać się sprawą drugorzędną.

Nie znaczy to oczywiście, iż nie obserwuję tego co dzieje się w Polsce i na świecie. A dzieją się rzeczy bardzo złe, złe dla nas wszystkich i wynikające przede wszystkim z działań związanych z tzw. pandemią koronawirusa. Osobiście nie neguję, że ten wirus jest, ale ogólnoświatowa panika z tym związana wydaje się nazbyt rozdmuchana i prowadząca wprost do naszego zniewolenia, także - poprzez obostrzenia dla wiernych - w sferze ataku na naszą katolicką wiarę, czyli ograniczenie liczby osób mogących uczestniczyć w nabożeństwach lub nawet - w niektórych przypadkach - zamykanie kościołów.

A przecież trwa Triduum Paschalne upamiętniające Ostatnią Wieczerzę, Mękę i Śmierć Jezusa Chrystusa.

Kradli, kradną… czy GlOcio jest „problemem”

Kradli, kradną… Może by z tym skończyć?


Jak to był powiedział śp. Jan Emeryk Edward Dalberg-Acton, I baron Acton, XIII markiz Groppoli: „Władza korumpuje – a władza absolutna korumpuje absolutnie”. Gdy Polską rządziła koalicja PO-PSL, to kradli – ale musieli na siebie wzajemnie uważać. Tzw. „Zjednoczona Prawica” rządzi już prawie absolutnie (jeszcze Senat i część sądownictwa…), więc jest skorumpowana w stopniu jeszcze większym niż tamci.

Rozmiary kradzieży własności publicznej zapierają dech swoim rozmachem. Co to jest kradzież kilkuset milionów przy budowie „Stadionu Narodowego” z nieuniknionymi nadużyciami przy budowie „Centralnego Portu Komunikacyjnego”? Ten CPK nigdy nie powstanie (opóźnienie przy budowie podobnego kretynizmu w Berlinie wynosiło kilkanaście lat) – a za 30 lat samoloty będą startowały pionowo i nawet lotnisko w Modlinie zostanie zlikwidowane, bo „Okęcie” w Warszawie wystarczy; ale co się ludzie nachapią przy tej budowie – to ich.

Najpierw wyprowadzali tłumy na ulice, teraz polują na ludzi w kościołach

Histeryczne napieranie Lewicy i polityków innych partii opozycyjnych na zamykanie kościołów podczas Triduum Paschalnego i w Wielkanoc zaczyna przybierać formę mocno psychopatyczną. Pracują na nią także niektóre media. I choć ta sama pandemia nie stanowiła przeszkody, by wyprowadzać tłumnie ludzi na ulice, dziś jest pretekstem do zamykania kościołów. Bo przecież nie o bezpieczeństwo zdrowotne idzie. Cel za każdym razem jest ten sam: zorganizować liberalno-lewicową siłę przeciwko konserwatystom. Na końcu tej drogi jest to, co raczyła dziś wygłosić Joanna Senyszyn: „agonii Kościoła”.

Mamy zaostrzoną, kolejną falę pandemii. To oczywiste, że trzeba chronić zdrowie własne i innych. Rozumieją to także ludzie wierzących, których obowiązują dodatkowe obostrzenia w miejscach kultu. Od listopada obowiązywał w kościołach limit 1 osoby na 15 m2. Teraz zwiększony został do 20 m2. Do warunków pandemicznych dostosowane są także sposoby

500 tyś. zgonów covid w III RP i ptasia grypa

Ptasia grypa – kolejny test na inteligencję Rosjan


Koronawirus wyraźnie nie spełnia oczekiwań globalistów, ani pod względem śmiertelności na poziomie sezonowej grypy, ani szybkości rozprzestrzeniania.

Z tego też względu w Brazylii zaczęła się szerzyć jego nowa mutacja, o czym informują prawdomówne media głównego nurtu, z CNN na czele:
https://edition.cnn.com/2021/03/15/world/brazil-variant-icu-crisis-sao-paulo-intl-latam/index.html.

W odniesieniu do społeczeństw Zachodu, które zostały skutecznie ogłupione,

Prawo pięści na łódzkiej filmówce

Gdy na światło dzienne wypłynął problem przemocy słownej i fizycznej na łódzkiej filmówce stosowany przez jej pedagogów, władze Szkoły Filmowej w Łodzi wszczęły postępowanie antymobbingowe i antydyskryminacyjne. Podczas, gdy większość środowiska artystycznego (i nie tylko) jest mocno oburzona, Krystyna Janda wyznaje, że ją osobiście nic podobnego nie spotkało.
- Tam, gdzie pracuje się na emocjach ze skrajnym zaangażowaniem, do poprawności daleko - stwierdziła, dodając, że martwi się o wizerunek całego środowiska artystycznego. Takie stanowisko oburzyło dziennikarkę Paulinę Młynarską.
- Dla mnie ogromne rozczarowanie - napisała.

Kilka dni temu Komisja Antymobbingowa i Antydyskryminacyjna Szkoły Filmowej w Łodzi

Ach, Panią być! Dwutlenek tępoty, dziwny zielony świat i Odi – bohater mimo woli

Ach, Panią być!


Gdy Marek Tuliusz Cicero siedział w swoim domu i pisał swoje znakomite przemówienia, kilkudziesięciu, niewolników pracowicie wyciskało oliwę z oliwek na jego plantacji. Nikt nie miał wtedy wątpliwości, kto jest Panem, a kto Niewolnikiem. Nikt też nie ośmieliłby się zaproponować Cyceronowi, by w ramach równouprawnienia też trochę powyciskał albo przynajmniej ponalewał do butelek.

Ciosy „marcowe” i „jaruzelskie” na polski korpus akademicki

W marcu jak bumerang wraca pamięć o ciemnych wydarzeniach roku 1968, które były wielowątkowe i obejmowały nie tylko uczelnie. Nie ulega wątpliwości, że z konsekwencjami Marca ’68 w domenie akademickiej borykamy się do dziś. Na 50 rocznicę tamtych wydarzeń minister Gowin mówił o wielkim ciosie dla nauki polskiej, o przerwaniu jej ciągłości, a prezydent Duda przepraszał za wypędzenia w wyniku kampanii antysemickiej.

Gdy zabrakło Trumpa, zaczęły się kłopoty Demokratów

Pandemia COVID-19 zatopiła prezydenturę Donalda Trumpa, pozbawiając go szans na reelekcję. Teraz może pogrążyć dwóch jego największych krytyków z Partii Demokratycznej: gubernatorów stanu Nowy Jork i Kalifornii.

Gdy był prezydentem, Donald Trump wysysał niemal cały tlen z amerykańskiego życia politycznego. Każdy dzień zaczynał się i kończył razem z nim, a opinia publiczna codziennie – a nawet kilka razy dziennie – była atakowana prawdziwymi i wymyślanymi przez media „skandalami” czy „aferami”, których ówczesny prezydent miał być bohaterem.

Gdy Trump zniknął z pola widzenia po wyprowadzce z Białego Domu 20 stycznia 2021 r. i został bez pardonu „zniknięty” z obiegu publicznego przez oligarchów z Big Tech (przypomnijmy: całkowita blokada kont na Twitterze i Facebooku, zablokowanie

Szary człowiek i powrót normalności

Szary człowiek


90 proc. wiadomości w TV jest o rozmaitych celebrytach. I słusznie: bo szary człowiek wcale nie chce oglądać innych szarych ludzi: to nudne. Aktor mający cztery kochanki, które protestują, gdy wziął sobie piątą – to, to jest coś ciekawego. Jedni współczują mu w jego kłopotach – inni psioczą, że ma tych kochanek za dużo…

Natomiast 90 proc. ludzkości to zwykli, szarzy ludzie. I tym szarym ludziom trzeba pozwolić żyć, traktować ich poważnie i nie okradać. Gdy zachwycamy się kwiatem, zapominamy, że jest on ukoronowaniem rośliny, której większość jest pod ziemią. To korzenie ciężko pracują, pobierając wodę i sole mineralne.