WIADOMOŚCI BEZ ZAPRZAŃCÓW: (żadnych GWien, TVNienawiść itd)

OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marzena Nykiel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marzena Nykiel. Pokaż wszystkie posty

Najpierw wyprowadzali tłumy na ulice, teraz polują na ludzi w kościołach

Histeryczne napieranie Lewicy i polityków innych partii opozycyjnych na zamykanie kościołów podczas Triduum Paschalnego i w Wielkanoc zaczyna przybierać formę mocno psychopatyczną. Pracują na nią także niektóre media. I choć ta sama pandemia nie stanowiła przeszkody, by wyprowadzać tłumnie ludzi na ulice, dziś jest pretekstem do zamykania kościołów. Bo przecież nie o bezpieczeństwo zdrowotne idzie. Cel za każdym razem jest ten sam: zorganizować liberalno-lewicową siłę przeciwko konserwatystom. Na końcu tej drogi jest to, co raczyła dziś wygłosić Joanna Senyszyn: „agonii Kościoła”.

Mamy zaostrzoną, kolejną falę pandemii. To oczywiste, że trzeba chronić zdrowie własne i innych. Rozumieją to także ludzie wierzących, których obowiązują dodatkowe obostrzenia w miejscach kultu. Od listopada obowiązywał w kościołach limit 1 osoby na 15 m2. Teraz zwiększony został do 20 m2. Do warunków pandemicznych dostosowane są także sposoby

Mają tupet! Dobrze, że siłą nie wyrywali księdzu tacy…

Rakowiecka. Wychodzę z Mszy świętej. Tuż za drzwiami nagabuje mnie kilku wolontariuszy WOŚP. Kolejni czekają przy bramie. Parę tygodni temu nasze Narodowe Sanktuarium św. Andrzeja Boboli zostało sprofanowane przez tzw. Strajk Kobiet. Dziś roiło się przed nim od ludzi zbierających datki na organizację Owsiaka, wspieranego przez organizację Lempart. Ta scena rozegrała się pewnie przed dziesiątkami innych sprofanowanych kościołów w Polsce. Na razie WOŚP podejmując współpracę z Lempart nie przejął jej rewolucyjnych metod ulicznych, bo nikt nie wyrwał jeszcze księdzu tacy, by wrzucić jej zawartość do puszki. Ale jeśli współpraca się zacieśni, to kto wie? Może zmienią się nie tylko metody, ale i cele zbiórek? Na przykład na gabinety aborcyjne.