Postawione w tytule pytanie z pewnością w niejednym katoliku wzbudziłoby słuszne oburzenie i zmieszanie. A jednak, w ostatnim czasie byłam świadkiem dokładnie takiego zarzutu w kierunku papieża ze strony środowisk konserwatywnych, związanych z Tradycją katolicką. Jakkolwiek sama uważam się za tradycyjnego katolika i nie mam wątpliwości, że pontyfikat papieża Franciszka niewolny jest od licznych zgorszeń i błędów, to jednak zarzut o byciu komunistą jest po prostu nieprawdziwy.
Nie jest tajemnicą, że polskie środowiska konserwatywne są jednocześnie zagorzałymi zwolennikami wolnego rynku i nie do końca chyba mogą pogodzić się z katolicką nauką społeczną (bynajmniej nie jest to tylko nauka obecnego papieża). W pierwszej kolejności podkreślić należy jednak, iż Ojciec Święty de facto nigdy nie opowiadał się przeciwko
WIADOMOŚCI BEZ ZAPRZAŃCÓW: (żadnych GWien, TVNienawiść itd)
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kościół. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kościół. Pokaż wszystkie posty
Trwa Wielki Tydzień 2021 roku - jakże znów odmienny od normalności...
Dawno nie pisałem, ale nagromadziło się tyle osobistych i niezałatwionych spraw, że po prostu pisanie bloga musiało stać się sprawą drugorzędną.
Nie znaczy to oczywiście, iż nie obserwuję tego co dzieje się w Polsce i na świecie. A dzieją się rzeczy bardzo złe, złe dla nas wszystkich i wynikające przede wszystkim z działań związanych z tzw. pandemią koronawirusa. Osobiście nie neguję, że ten wirus jest, ale ogólnoświatowa panika z tym związana wydaje się nazbyt rozdmuchana i prowadząca wprost do naszego zniewolenia, także - poprzez obostrzenia dla wiernych - w sferze ataku na naszą katolicką wiarę, czyli ograniczenie liczby osób mogących uczestniczyć w nabożeństwach lub nawet - w niektórych przypadkach - zamykanie kościołów.
A przecież trwa Triduum Paschalne upamiętniające Ostatnią Wieczerzę, Mękę i Śmierć Jezusa Chrystusa.
Nie znaczy to oczywiście, iż nie obserwuję tego co dzieje się w Polsce i na świecie. A dzieją się rzeczy bardzo złe, złe dla nas wszystkich i wynikające przede wszystkim z działań związanych z tzw. pandemią koronawirusa. Osobiście nie neguję, że ten wirus jest, ale ogólnoświatowa panika z tym związana wydaje się nazbyt rozdmuchana i prowadząca wprost do naszego zniewolenia, także - poprzez obostrzenia dla wiernych - w sferze ataku na naszą katolicką wiarę, czyli ograniczenie liczby osób mogących uczestniczyć w nabożeństwach lub nawet - w niektórych przypadkach - zamykanie kościołów.
A przecież trwa Triduum Paschalne upamiętniające Ostatnią Wieczerzę, Mękę i Śmierć Jezusa Chrystusa.
Najpierw wyprowadzali tłumy na ulice, teraz polują na ludzi w kościołach
Histeryczne napieranie Lewicy i polityków innych partii opozycyjnych na zamykanie kościołów podczas Triduum Paschalnego i w Wielkanoc zaczyna przybierać formę mocno psychopatyczną. Pracują na nią także niektóre media. I choć ta sama pandemia nie stanowiła przeszkody, by wyprowadzać tłumnie ludzi na ulice, dziś jest pretekstem do zamykania kościołów. Bo przecież nie o bezpieczeństwo zdrowotne idzie. Cel za każdym razem jest ten sam: zorganizować liberalno-lewicową siłę przeciwko konserwatystom. Na końcu tej drogi jest to, co raczyła dziś wygłosić Joanna Senyszyn: „agonii Kościoła”.
Mamy zaostrzoną, kolejną falę pandemii. To oczywiste, że trzeba chronić zdrowie własne i innych. Rozumieją to także ludzie wierzących, których obowiązują dodatkowe obostrzenia w miejscach kultu. Od listopada obowiązywał w kościołach limit 1 osoby na 15 m2. Teraz zwiększony został do 20 m2. Do warunków pandemicznych dostosowane są także sposoby
Mamy zaostrzoną, kolejną falę pandemii. To oczywiste, że trzeba chronić zdrowie własne i innych. Rozumieją to także ludzie wierzących, których obowiązują dodatkowe obostrzenia w miejscach kultu. Od listopada obowiązywał w kościołach limit 1 osoby na 15 m2. Teraz zwiększony został do 20 m2. Do warunków pandemicznych dostosowane są także sposoby
O soborowej idolatrii: Franciszek i wojna z tradycją
“To nie przypadek, że Innowatorzy nie znoszą z całą mocą Katechizmu Świętego Piusa X, który w swojej zwięzłości i przejrzystości pytań i odpowiedzi, nie zostawia marginesu na kreatywność katechetyczną. Katecheta powinien, ale od 60 lat tak się nie dzieje, przekazywać to co otrzymał, nie zaś ulotne “osobiste wspomnienia” z historii Zbawienia i wybierać które prawdy przekazać a które przemilczeć aby nie urazić słuchaczy.”
Gdy narody kiedyś katolickie wprowadzają prawa promujące aborcję i eutanazję, ideologię gender i sodomickie “małżeństwa”, gdy w USA legalnie wybrany prezydent, zastępowany jest w Białym Domu przez skorumpowanego, zdeprawowanego, proaborcyjnego “prezydenta”, umieszczonego tam drogą gigantycznego oszustwa przy czołobitnym aplauzie Bergoglia i liberalnych biskupów, gdy świat stał się zakładnikiem spiskowców i konspiratorów, którzy czerpią zyski z psycho – pandemii i narzucenia nieskutecznych i groźnych szczepionek, troska Franciszka koncentruje się na katechezie, co wyraził w monologu wygłoszonym 30 stycznia dla wybranych słuchaczy Narodowego Biura Katechetycznego przy
Gdy narody kiedyś katolickie wprowadzają prawa promujące aborcję i eutanazję, ideologię gender i sodomickie “małżeństwa”, gdy w USA legalnie wybrany prezydent, zastępowany jest w Białym Domu przez skorumpowanego, zdeprawowanego, proaborcyjnego “prezydenta”, umieszczonego tam drogą gigantycznego oszustwa przy czołobitnym aplauzie Bergoglia i liberalnych biskupów, gdy świat stał się zakładnikiem spiskowców i konspiratorów, którzy czerpią zyski z psycho – pandemii i narzucenia nieskutecznych i groźnych szczepionek, troska Franciszka koncentruje się na katechezie, co wyraził w monologu wygłoszonym 30 stycznia dla wybranych słuchaczy Narodowego Biura Katechetycznego przy
Nauka społeczna Kościoła w przedwojennych polskich czasopismach katolickich
Zwolennicy Janusza Korwin-Mikke oburzyli się niedawno słowami papieża Franciszka, kiedy stwierdził on, skądinąd słusznie, iż prawo do własności prywatnej nie jest absolutne ani nietykalne.
Jak natomiast na własność prywatną czy na inne zagadnienia społeczno-ekonomiczne zapatrywali się przedwojenni polscy teologowie? Niniejszy artykuł będzie krótkim przeglądem przedwojennej prasy katolickiej.
Wyróżnić należy tu przede wszystkim następujące tytuły: „Przegląd Powszechny”, „Ateneum Kapłańskie”, „Prąd”, „Przewodnik społeczny”, „Ruch Katolicki”, „Verbum”, „Kultura”. Czasopisma te nie wyczerpują co prawda pism godnych uwagi, jednak należą do najważniejszych i najbardziej reprezentatywnych.
Wszystkie powyższe czasopisma uważały katolicką doktrynę społeczną za obowiązującą. Podstawą były rzecz jasna encykliki papieskie, „Rerum novarum” papieża Leona XIII oraz
Wyróżnić należy tu przede wszystkim następujące tytuły: „Przegląd Powszechny”, „Ateneum Kapłańskie”, „Prąd”, „Przewodnik społeczny”, „Ruch Katolicki”, „Verbum”, „Kultura”. Czasopisma te nie wyczerpują co prawda pism godnych uwagi, jednak należą do najważniejszych i najbardziej reprezentatywnych.
Wszystkie powyższe czasopisma uważały katolicką doktrynę społeczną za obowiązującą. Podstawą były rzecz jasna encykliki papieskie, „Rerum novarum” papieża Leona XIII oraz
Subskrybuj:
Posty (Atom)




